Browse Tag by XP
programowanie, sprzet

Optymalizacja systemu Windows

keyboard-453796__180Jak każdy wie do Windowsa istnieją tzw. style graficzne. Xp posiada lune i styl klasyczny. Vista i seven posiada bardziej zaawansowane aero wyświetlane za pomoca karty graficznej, styl basic coś a’la luna z xp i styl klasyczny. Aero całkowicie odciąża procesor i wszystko spada na kartę graficzną. Wyświetlanie luny i stylu basic obciążą procesor co możemy sprawdzić włączając menadżer zadań i szybko poruszając jakimś okienkiem. Obciążenie procesora na starszych komputerach może wzrosnąć do 100%. A co ze stylem klasycznym? On o wiele mniej zbiera zarówno ramu jak i mocy procesora. Lecz samo ustawienie go we właściwościach pulpitu nie wyłączy zbędnych bajerów graficznych. Najprostszym sposobem na wyłączenie wodotrysków będzie: -wpisujemy w uruchom: services.msc -szukamy usługi kompozycje -dajemy zatrzymaj, a we właściwościach ustawiamy na uruchamianie ręczne. Alternatywny sposób: -prawym na mój komputer -właściwości -zaawansowane, zaawansowane -wydajność, ustawienia -efekty wizualne i dajemy ustaw dla najlepszej wydajności. W xp daje to zwolnienie około 15 mb ram i znacznie odciąża procesor, w viście i sevenie zwalniamy około 100 mb ram i znacznie odciążymy każdy procesor jedno rdzeniowy, gdyż styl basic potrafi zjeść nam znaczną moc procesora.  Wielu z nas próbuje przyśpieszyć start swojego systemu. Postaram się opisać jak mniej więcej można troszkę przyspieszyć start naszego systemu. A więc tak: -defragmentacja -wpisujemy w uruchom msconfig i w zakładce uruchamianie odznaczamy niepotrzebne aplikacje -uaktualniamy wszystkie sterowniki -w menadżerze urządzeń możemy wyłączyć niepotrzebne urządzenia np.modem, porty COM, LPT i np. nieużywane porty usb. -wyłączenie we właściwościach połączenia sieciowego udostępniania plików i drukarek(w skrajnych przypadkach może to przyśpieszyć start o 67!!! sekund)przyczyną jest driver mrxsmb. -wpisanie w uruchom: defrag c: -b Rundll32.exe advapi32.dll,ProcessIdleTasks  Po tych zabiegach nasz system powinien zacząć choć trochę sprawniej działać i szybciej się uruchamiać.

internet, programowanie, sprzet

Złośliwe oprogramowanie

technology-791030__180Wirusów w sieci jest pewnie tyle ilu użytkowników. Różnymi kanałami złośliwe oprogramowanie może się do nas dostać – najczęstszą drogą jest jednak nasze okno na świat – Internet. Według naszych testów komputer podłączony do Internetu (Windows XP bez zabezpieczeń) poprawnie funkcjonuje przez kilkanaście minut.  Wirus komputerowy to program, przy czym program ten wcale nie jest pomocny w codziennej pracy. Wirusów w sieci jest pewnie tyle ilu użytkowników. Dla potrzeb tego artykułu nazwijmy „wirusem” wszystko to co z sieci do nas może się dostać a czego nie chcieliśmy mieć.  Przyczyny zainfekowania komputera mogą być różne, różnymi też kanałami owo złośliwe oprogramowanie może się do nas dostać – najczęstszą drogą jest jednak nasze okno na świat – Internet.  Można zastosować również skanery online – jednak łączy się to z ponownym podłączeniem komputera do sieci – co w tej chwili może nie być korzystne. Programy antywirusowe zwykle podejmują próby leczenia zainfekowanych plików jednak czasami próby te mogą zakończyć się niepowodzeniem. W takim przypadku zainfekowane pliki należy ręcznie usunąć z dysku.  Po zakończonym skanowaniu dysków należy komputer zamknąć i uruchomić ponownie. Jeśli komputer uruchomi się poprawnie można uznać walkę z wirusami chwilowo za wygraną. Zanim ponownie podłączysz komputer do sieci sprawdź poprawność konfiguracji antywirusa i zapory sieciowej – pozwoli to na uniknięcie infekcji w przyszłości. Następnie podłącz komputer do Internetu i sprawdź dostępność aktualizacji systemu Windows i innych programów łączących się z siecią (np. klientów poczty). Pamiętaj aby nie wyłączać programu antywirusowego podczas pracy z Internetem.  Jeśli po skanowaniu komputer się nie uruchomi – najprawdopodobniej uszkodzeniu uległy pliki systemowe. Możliwe, że pliki te były zainfekowane i podczas leczenia lub kwarantanny zostały uszkodzone. W takim przypadku niezbędna będzie reinstalacja systemu, a tu już potrzebna będzie pomoc informatyka.  Podczas leczenia wirusów może okazać się, że utracisz część danych. Aby uniknąć tych strat w przyszłości staraj się ważne dane przechowywać na osobnych dyskach (już samo skopiowanie pliku na inną niż systemowa partycję, zwiększa szansę przetrwania pliku podczas infekcji). Proponuję jednak stosowanie okresowej i cyklicznej archiwizacji rzeczy na prawdę WAŻNYCH przynajmniej poprzez kopiowanie ich na dyski CD (DVD) lub dyski zewnętrzne czy pamięci USB.  Pamiętaj jednak aby przed uruchomieniem plików z nośników wymiennych skanować je programem antywirusowym!