Browse Tag by rachunek
internet, sprzet

Bezpieczeństwo w internecie

apple-407133__180Pierwsze prace nad siecią internetową miały miejsce pod koniec lat ’60 XX wieku w Ameryce. Dziś, powszechnie dostępny, wykorzystywany jest na całej kuli ziemskiej. Trafnie nazywany globalną wioską, gromadzi wokół siebie wszystkie grupy wiekowe i społeczne. On-line jesteśmy coraz częściej: w pracy, szkole, domu, restauracji, hotelu a nawet już na ulicy.      Staje się on nieodzownym elementem życia przeciętnego człowieka. Część ludzi dzięki niemu pracuje, część uczy się, a część korzysta z jego rozrywkowych aspektów. Dzięki niemu możemy kontaktować się z całym światem bez wychodzenia z domu. Możemy zrobić zakupy (nawet artykuły spożywcze!), dokonać płatności za rachunki, przeczytać książkę, gazetę czy porozmawiać z bliskimi osobami znajdującymi się na drugim końcu świata. Jest on obszerną skarbnicą wiedzy. Każdego dnia wzrasta liczba jego użytkowników . Z Internetu korzystają i biznesmeni, i studenci, i osoby starsze, i nawet nasi najmłodsi. Fakt ten mógłby być nawet powodem do radości, patrząc przez pryzmat świadectwa wzrastającej inteligencji nowych pokoleń. Zastanówmy się jednak czy Internet jest bezpieczny.     Tak jak i w życiu rzeczywistym spotykamy się z przemocą fizyczną i psychiczną, tak samo w Internecie czyhają na nas niemiłe sytuacje. Korzystając z dobrodziejstw Internetu musimy zdawać sobie sprawę, że i w tym miejscu aż roi się od złodziei, zbrodniarzy, oszustów czy zboczeńców.     O ile potrafimy stawić czoła codziennym sytuacjom, w których jesteśmy narażeni na kradzież, pobicie czy oszustwo, tak w Internecie nie zdajemy sobie sprawy z pewnych kwestii. Zagrożenia czekają na nas w sieci przez 24 godziny 7 dni w tygodniu. Nie jest więc trudno stać się ofiarą wirtualnego rabunku. Osoby dorosłe mają jednak już więcej doświadczenia życiowego i bogatszą wyobraźnię, dzięki czemu pewnym sprawom potrafią sprostać. Co jest jednak z najmłodszymi w Internecie? Czy oni poradzą sobie w wirtualnym świecie dorosłych? Dbając o ich wychowanie zwracamy uwagę na świat realny, ignorując w pewnym sensie ich świat wirtualny. Jesteśmy zadowoleni, że nasze dziecko wieczorami czas spędza w domu przy komputerze, nie siedząc godzinami na podwórku z podejrzanymi znajomymi. Pomyślmy jednak przez chwilę czy wiemy tak naprawdę co nasze dziecko robi cały wieczór w „tym” Internecie… Czy dziecko czyta elektroniczne wydanie lektury szkolnej, czy może czyta najnowszy numer pisma pornograficznego? Czy kontaktuje się przez Internet ze swoimi koleżankami i kolegami z klasy, czy może z kolegami w naszym wieku?     Oczywiście większość rodziców, podpierając się niepodważalnym argumentem świadczącym o dobrym kontakcie ze swoją pociechą, odpowie, że wie co robi jego dziecko w Internecie. Pamiętajmy jednak o zasadzie ograniczonego zaufania. I to nie tylko swojemu dziecku, które może być naprawdę niewinne. Przestrzegajmy tej zasady myśląc o naiwności naszych najmłodszych, która może zostać wykorzystana przez cyberprzestępców.